Wariactwo ma swój koniec wtedy, gdy ktoś nazwie je po imieniu (znamy to z bajki o nowych szatach cesarza). Dzieje się to aktualnie w Zatoce Perskiej po ataku na Iran, dzieje się też w zupełnie innym wymiarze dotyczącym szaleństwu klimatycznemu Unii Europejskiej. Ten głos rozsądku na sesji gminnej rady w Wieliczce daje nadzieję, że nie wszystko jest jeszcze stracone…
Wariactwo klimatyczne w praktyce – głos z Wieliczki

