Czy chcemy aby za nas decydowała biurokracja brukselska – a właściwie niemiecka – o tym, jakie mamy prawa u siebie tworzyć? Np. o handlu z innymi krajami ? I czy chcemy, aby to prawo tworzone w takich warunkach?
Rozmowy UE z rolnikami po brukselsku


Czy chcemy aby za nas decydowała biurokracja brukselska – a właściwie niemiecka – o tym, jakie mamy prawa u siebie tworzyć? Np. o handlu z innymi krajami ? I czy chcemy, aby to prawo tworzone w takich warunkach?